Orzechowy piątek: Orzeszki piniowe

Orzeszki pini
pine nuts / Stuart Webster – https://​flic​.kr/​p​/​9​N​z​nFs

Orzechy nie orzechy – tak można by nazwać te maleństwa. Tak naprawdę to nie są owoce (jak większość orzechów), ale nasiona sosny. Najczęściej są to nasiona sosny syberyjskiej (zwanej też limbą lub cedrem) albo koreańskiej. Cedr to uosobienie siły i mocy, którą przez te orzeszki miał przekazywać ludziom. Są one jak większość orzechów bogatym źródłem witamin, w tym witaminy E, która odpowiedzialna jest za wzrost organizmu, chroni nasze DNA i zapobiega miażdżycy.

Orzechy piniowe znajdują szerokie zastosowanie w kuchni. Zawarte w nich białka i tłuszcze są bardzo dobrze wchłaniane przez nasz organizm. Warto je jeść, bo mają sporo błonnika, normalizują przemianę materii i dodają siły. Są pomocne w zaburzeniach pracy tarczycy, niedokrwistości, dystrofii mięśniowej i reumatyzmie.

Orzeszki piniowe – inaczej piniole – są od wieków uważane za afrodyzjak, a to za sprawą zawartego w nim cynku, który ma wpływ na płodność człowieka. Są też cennym wsparciem podczas odchudzania. Chociaż zawierają sporo kalorii, mają jednak też wpływ na nasz ośrodek sytości i pomagają w opanowaniu tak zwanego „wilczego głodu”.

Przeczytaj także:  Orzechowa niedziela: Kokos i fistaszek

Nasiona pinii służą jako samodzielna przekąska, używane też są do wypieków, sałatek, kasz i mięs. W kosmetyce stosuje się je do produkcji kremów.

Wielu z nas bardzo lubi kuchnię włoską. Ta kuchnia zapewne by nie istniała bez zielonego sosu na bazie oliwy, zwanego pesto. Jednym ze składników tego sosu są właśnie orzeszki pinii. Więc dzisiaj na koniec proponuję Wam zrobienie takiego własnego pesto. Przepis macie poniżej:

ARVE Error: The video is likely no longer available. (The API endpoint returned a 404 error)

Oceń artykuł:


(Brak ocen)
Loading...

Podobało się? Podziel się z innymi: