Wielkanocne zajączki Tilda

Każdego roku szykując się do kolejnych świąt, odzywa się mój niespokojny duch twórczy i popycha mnie do stworzenia kolejnych rękoczynowych dzieł, które ubarwią nasze domowe otoczenie. Tym razem, i to już na dość długo przed świętami, chodził za mną pomysł na pewne zabawki.

Zabawki te pochodzą z Norwegii. Tam właśnie została wykonana przez Finnanger Tone pierwsza szmaciana lalka zwana Tildą. Powstała w 1999 roku i od tego czasu zawładnęła całym światem. Co składa się na fenomen tej szmacianej postaci? Chyba to, że jej twórczyni nie opatentowała swojego wzoru i nie zbiła na nim majątku produkując ją masowo. Wręcz przeciwnie – Tone chętnie dzieli się swoimi pomysłami, pozwala je kopiować. Przygotowuje sama warsztaty, ucząc innych jak uszyć coś takiego własnoręcznie. Jedyne czego zakazuje artystka, to produkcji na masową skalę.

Co jest fenomenem tych zabawek? Chyba to, że ich kształty nie są skomplikowane, a tworzenie ich nadaje im indywidualnego i niepowtarzalnego charakteru. Tworząc samodzielnie takiego stworka oddaje mu się kawałek siebie i dlatego są to zabawki stworzone sercem. W typie zabawek Tilda powstało już wiele postaci: od księżniczek, aniołków, misiów, po myszki i zajączki.

Przeczytaj także:  Wazony na każdą okazję

Postanowiłam i ja zmierzyć się z wyzwaniem stworzenia własnej Tildy, a że, jak wspomniałam na początku, zbliżają się Święta Wielkanocne, to mój wybór padł na postać zajączka. Co potrzebne nam jest do stworzenia takiej zabawki? Wystarczą resztki materiałów, silikonowe kulki do wypełnienia poduszek, kolorowe nici i markery do malowania na tkaninie. Oczywiście potrzebna jest też maszyna do szycia, chociaż dla bardzo wytrwałych efekt jest też do osiągnięcia szyjąc ręcznie. Przydadzą nam się też różne dodatki pasmanteryjne, które znajdują się często w naszych domach.

Nie będę opisywała kolejnych etapów pracy nad moimi zajączkami, bo tutoriali opisujących co i jak trzeba robić krok po kroku jest sporo w internecie. Tam też znajdziecie wzory wykrojów, gdyby przyszła Wam ochota wykonać samodzielnie te super szmacianki. U mnie powstała para bliźniaków zajączkowych.

Przedstawiam Wam Matyldę:

Matylda / Satinn
Matylda / Satinn

A oto jej brat bliźniak Leon:

Leon / Satinn
Leon / Satinn

Tworzenie tej zabawnej dwójki było dosyć pracochłonne, ale dało mi sporo satysfakcji. Zajączki spędzą Święta z nami, ozdabiając nasz dom, a w przyszłości zapewne znajdą swoich małych właścicieli :).

Przeczytaj także:  Elfy
Świąteczny wystrój / Satinn
Świąteczny wystrój / Satinn

Oceń artykuł:


(Brak ocen)
Loading...

Podobało się? Podziel się z innymi: