Komponujemy świąteczny zapach

To już kolejny wpis dotyczący świątecznych zapachów. Co powiecie na skomponowanie własnych perfum dla domu? Myślicie, że to takie trudne? To naprawdę da się zrobić w domowym zaciszu. W najprostszych słowach, każde perfumy składają się z trzech podstawowych nut zapachowych.

Nuta górna (głowy) – jest to ta nuta, którą jako pierwszą czujemy gdy wąchamy perfumy. Jest najlżejsza i najszybciej odparowuje. Najczęściej są tu używane zapachy cytrusowe (cytryna, bergamotka, pomarańcza gorzka i słodka, limonka, mandarynka, grejpfrut).

Nuta środkowa (serca) – to ten zapach, który jest przeważający, który nadaje charakter perfumom. Musi on dobrze współgrać z nutą bazy. Serce zapachu pojawia się później, gdy już nuta głowy nieco wywietrzeje. Stosowane tu zapachy to najczęściej te korzenne (goździk, cynamon, imbir, kardamon), ale także np. aromaty kwiatowe.

Nuta dolna (podstawy, bazy) – to zapach, który wzmacnia, pomaga w utrzymaniu całej kompozycji zapachu. Nuta ta składa się z olejków prawie nielotnych, ciężkich, głębokich, długotrwałych. Tu stosujemy aromaty drewniane (sandał, cedr, wetiwer, paczula), ambrowe (absolut ambretowy, ambra), zwierzęce (piżmo, cywet), ale też aromatyczno-słodkie (wanilia, koniak, kawa, kakao, herbata, miód, migdały, marcepan).

Przeczytaj także:  Sprzątamy niesprzątane

Ostatnią rzeczą, która jest potrzebna przy komponowaniu zapachów są utrwalacze (fiksatory). Są to składniki, które pomagają utrzymać zapach innych składników. Zwiększają one trwałość kompozycji. Powinny one mieć słaby zapach własny albo być bezwonne. Alkohol jest dobrym fiksatorem, ponieważ doskonale utrwala zapach, a jednocześnie najszybciej się ulatnia pozostawiając jedynie zapach olejków eterycznych.

Skoro teorie budowy zapachu mamy już za sobą, proponuję Wam skomponowanie świątecznego zapachu. Gdy chcecie wyprodukować większą ilość perfum, wtedy powiększacie ilość składników zachowując odpowiednie proporcje. Do wykonania naszych perfum potrzebne nam będą:

  • olejek pomarańczowy – w ilości 46 kropli (to nasza nuta głowy),
  • olejek cynamonowy – w ilości 43 krople + olejek goździkowy w ilości 35 kropli (to nasza nuta serca),
  • olejek kawowy – w ilości 26 kropli (to nasza nuta bazy),
  • spirytus – w ilości 20 ml (to będzie naszym utrwalaczem),
  • szklany flakon,
  • folia spożywcza,
  • patyczki do szaszłyków.

Do flakonu odmierzamy właściwą ilość olejków począwszy od nuty bazy, a skończywszy na nucie głowy. Następnie dolewamy spirytus i mieszamy. Ujście flakonu zamykamy folią spożywczą i odkładamy flakon na 24 godziny w ciemne miejsce. Przez ten czas zapachy odpowiednio się ze sobą wymieszają i zwiążą. Po 24 godzinach folię przekłuwamy wsadzając do flakonu kilka drewnianych patyczków do szaszłyków. Patyczki, gdy nasiąkną odpowiednio mocno perfumami, będą powoli uwalniać zapach do otoczenia.

Przeczytaj także:  Świąteczne potpourri
Zapach
Zapach / Satinn
(Visited 659 times, 1 visits today)

Oceń artykuł:

(3 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Podobało się? Podziel się z innymi: