Baranki wielkanocne

Jednym z atrybutów Świąt Wielkanocnych jest baranek. Zapyta ktoś dlaczego właśnie baranek? Bo baranek jest symbolem prostoty, czystości, niewinności, pokory. Jest też utożsamiany ze zwierzęciem ofiarnym, a przecież Jezus Chrystus złożył swoje życie za nas w ofierze. Dlatego też to właśnie baranek stał się symbolem zmartwychwstałego Chrystusa.

Aby nie zabrakło tego znaku i w naszych domach, proponuję własnoręcznie upiec baranka. Oczywiście jeżeli posiadamy odpowiednią formę do pieczenia. Formy tego typu nie są drogie, a z pewnością posłużą nam przez lata, więc proponuję w taką zainwestować. Moje baranki zostały wykonane z ciasta na babkę, łącząc symbolikę z tradycyjnym wielkanocnym wypiekiem.

Do przygotowania jednego baranka średniej wielkości (bo ilość ciasta musimy dostosować do wielkości posiadanej formy) potrzebne nam będą następujące składniki:

  • 40 gramów masła,
  • 40 gramów cukru,
  • 50 gramów cukru pudru,
  • 2 łyżki soku z cytryny,
  • 80 gramów mąki pszennej,
  • 40 gramów mąki ziemniaczanej,
  • 70 ml mleka,
  • 1 jajko,
  • 12 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego,
  • 1 łyżeczka olejku rumowego,
  • wiórki kokosowe, dwa migdały, dwa goździki.

Miękkie masło ucieramy na gładką masę z dodatkiem cukru, olejku rumowego i cukru wanilinowego. Do masy dodajemy jajko i dalej ucieramy na gładką masę.

Przeczytaj także:  Drożdżowe racuchy z jabłkami

Osobno mieszamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia. Wymieszane suche składniki dodajemy stopniowo do utartej masy nadal mieszając. Gdy masa jest zbyt gęsta, rozluźniamy jej konsystencję dodając mleko.

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Formę smarujemy dokładnie masłem, nie posypujemy jej bułką tartą. Ustawiamy formę głową naszego baranka w dół i wypełniamy ciastem, zostawiając od góry ok 2–3 cm wolnej przestrzeni. Musimy pamiętać, że nasze ciasto urośnie, więc nie możemy wypełnić całej formy.

Formę w pozycji pionowej umieszczamy w nagrzanym piekarniku. Pieczemy przez około 40–45 min do tzw. suchego patyczka. Po wyjęciu z piekarnika ciasto pozostawiamy w formie do wystygnięcia. Gdy się ostudzi, delikatnie wyjmujemy z formy. Nadmiar wyrośniętego ciasta (w nogach baranka) odcinamy równo nożem.

Z cukru pudru, soku z cytryny i 1 łyżki gorącej wody przygotowujemy lukier, mieszając składniki na gładką, lekko lejącą się masę. Lukrem, najlepiej przy pomocy pędzelka, pokrywamy głowę i ciało baranka. Pozostawiamy jedynie nieposmarowany pyszczek. Miejsca posmarowane jeszcze „na mokro” posypujemy wiórkami kokosowymi, które stworzą runo naszego zwierzaka. Za pomocą lukru przyklejamy uszka zrobione z migdałów. W miejsce oczu wbijamy w ciasto goździki i nasz baranek jest gotowy.

Przeczytaj także:  Postne kotlety śledziowe
Baranek Wielkanocny / Satinn

A gdy już zakupimy formę do wypieku baranków, warto ją wykorzystać nie tylko jednorazowo. Ja poświęciłam na wypiekanie baranków trochę więcej czasu i obdarowałam nimi rodzinę i przyjaciół. Stały się one miłym dodatkiem do świątecznych życzeń, przypominając o znaczeniu tych Świąt. Oto moje baranki gotowe do rozdania.

Baranki Wielkanocne / Satinn

Oceń artykuł:


(1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Podobało się? Podziel się z innymi: